• a kilka lat jak gospodarka i budżety zwykłych polaków się posypią to nie chce być w waszej skórze pis-dobra zmiano,wywiozą was z Nowowiejskiej w najlepszym wypadku na taczkach i pod sejmem i pałacem Adriana nie będzie 20 tys Polaków lecz 200 tys,a wtedy wszyscy łącznie z fajterami Brudzińskim i Tarczyńskim narobicie w spodnie na rzadko.no to teraz porównajmy te wskaźniki ze wskaźnikami PO. ohh. tak zapomniałem mamy koniunkturę. Ten pis to ma jednak szczęście jak rządził wcześniej przez 2 lata to dobre wyniki zawdzięczał globalnej koniunkturze , jak tylko PO przejęła władzę to przez 8 lat miała pecha bo był kryzys. i znowu od 3 lat rządzi pis i znowu ma koniunkturę. http://klimatyzacjapolska.pl  czy ktoś wierzy w takie przypadki Przecież nie jest tak źle, kapustę, ogórki Polska umie kisić. Umiemy zbierać ziemniaki, buraki i inne warzywa. Umiemy zbierać owoce. Przetwarzać nie umiemy bo nie mamy Polskich przetwórni. Kiedyś za czasów Gierka umieliśmy przetwarzać owoce bo mieliśmy Polskie przetwórnie. A kiedy będzie kasa fiskalna dla kleru i obowiązek płacenia przez nich ZUS. Kiedy będzie również wprowadzony podatek religijny 2% z pensji netto dla katolików. Obecnie co miesiąc każdy z pracujących i płacących ZUS płaci 27zł miesięcznie na ZUS dla księży. Zablokować przelewanie kasy (prawie miliard euro rocznie) do banku watykan. Ludzie pamiętajcie , że ci panowie są przedstawicielami innego państwa (Watykanu) i tylko przed nim odpowiadają. Z chwilą kiedy zostali księżmi wyrzekli się polskości i zaprzedali obcemu mocarstwu i też tylko jemu służą. Nieliczni którzy próbują sprawy polski stawiać na równi z interesem Watykany są bezlitośnie przez wiernych hierarchów tępieni. Pamiętajcie tych panów interesuje tylko dobro Watykanu, pieniądze i władza, dobro Polski maja w głębokim poważaniu. Poczytajcie sobie historię, czy Watykan kiedykolwiek zrobił coś dla Polski nie mając w tym swojego interesu ? NIE. Nawet uwielbiany przez część Polaków JP II dbał najpierw o interesy kościoła i Watykanu a o Polski jeśli nie kolidowały z tymi pierwszymi i były korzystne dla kościoła.


    votre commentaire
  • Nie może być inaczej jak się wydaje cudze pieniądze a nic się nie produkuje.To normalne,że to musi kiedyś walnąć jak mur w Berlinie.Warchoły nie pracują, pieniądze biorą i jeszcze chcą więcej. Ja im się nie dziwię; jak głupi rząd? Piszę to bez żadnej złośliwości, taka jest prawda. te wasze wskaźniki wsadźcie sobie do... nie powiem bo to brzydkie słowo, ale tymi swoimi wskaźnikami manewrujecie pod czyjeś dyktando a prawda jest jaka jest... wy myślicie że ludzie się nie znają na ekonomii, że nie umieją liczyć... taką ciemnotę to w średniowieczu, teraz nawet Łukaszence na Białorusi się nie bardzo udaje by wciskać ludziom zwiększające się wpływy z uszczelnienia VAT-u stosują m.in. taki chwyt: - podnoszą wydatki państwa (na kolejny rok to będzie już ponad 100 mld zł), - pieniądze kierowane są w miejsca, gdzie wrócą w postaci podatku VAT. Czyli krótko - z dodatkowych 100 mld będziemy mieli przynajmniej 23 mld zwrotu do budżetu. Wtedy ogłaszamy wszystkim, że uszczelniliśmy system i jesteśmy wspaniali. Pytanie jest takie. Kiedy ta kombinacja w końcu strzeli i budżet się rozsypie. Co mnie gospodarka, ważne ile mi na koncie zostaje. A tutaj od lat nic się nie zmienia. Wzrost pensji hamują takie pomysły jak kolejny milion Ukraińców w Polsce. Czyli aż do śmierci będę pracującym żebrakiem.


    votre commentaire
  • Mężczyzna współczesny jest w swoich problemach przede wszystkim bardzo samotny. Kobieta porozmawia o tym, co trapi ją w kwestiach seksualnych z przyjaciółkami czy nawet z dalszymi znajomymi. Facet przecież nie pójdzie do najlepszego nawet kumpla i nie powie "Ej, wiesz stary udrażnianie rur, ostatnio mi nie staje, co robić?". W męskim towarzystwie wypada mówić tylko o spektakularnych podbojach, nie o tym, że coś nie wychodzi. Nie są to też tematy, które panowie chętnie poruszają z partnerką.Do tego panowie, choć odczuwają silny związek ze swoimi penisami, które tytułują różnymi przydomkami, jednocześnie uważają ten organ do pewnego stopnia za ciało obce. To z penisem jest coś nie tak, bo z facetem zawsze wszystko jest w porządku. W pewnym sensie takie myślenie jest bardzo wygodne. Kto traktuje penisa jako oddzielny, nienależący do niego twór, nie będzie brał za niego odpowiedzialności. Ból kolana nie jest przecież naszą winą i podobnie będzie w tej optyce z dolegliwościami "tam na dole". Tyle że na problemy w tej sferze, tabletki nie są żadnym panaceum. Są za to idealnym środkiem zaradczym zdaniem lwiej części mężczyzn, którzy po raz pierwszy przekraczają progi gabinetu seksuologa. Gryżewski tłumaczy także złożone mechanizmy kształtowania się naszej seksualności, zdradzając jacy panowie będą fantazjowali o  uczynnych pielęgniarkach i dlaczego na niektórych działają wydatne pośladki, a na innych niebieskie oczy.Prawda jest taka. est sposób , tyle , że trzeba zapomnieć o tv i radiu, szczególnie o tych wspaniałych specyfikach . Wyciszyć znawców cudownych diet i zacząć żyć . Lata u mnie szesćdziesiąt pięć plus i moje kochane panie twardszego wyjmuje jak w kładam , robimy sobie dobrze z moją srednio trzy razy w tygodniu .Moją nigdy głowa nie boli ale pochodzi ze wsi .Wiejskie kobiety wiedzą że facetowi to trzeba dobrze dać .Aco do panów to penis jest najszlachetniejszą częściom ciała a nie jakieś tam obce ciało

    Człowiek jest drapieżnikiem ze zdolnością przeżycia jako częściowy roślinożerca i na tych dietkach dla przeżuwaczy ma żyć drapieżnik?? Jednostki żyjące wbrew naturze sa eliminowane .

    że ludzie w realnym życiu mają coraz mniej seksu. Meżczyźni mają brak wzwodu z powodu stresu, przepracowania i przemęczenia, a kobiety z tych samych powodów są oziębłe. Nawet jeżeli WC peel będzie faszerwoać społeczeństwo dziennie setkami artykułów o erotyce to nie zmieni to smutnych realiów.


    votre commentaire
  • Co ciekawsze nasz projekt nie przewidywał okien dachowych, ale nam wydawało się,że w pokoju półn-wsch. będzie za ciemno, więc decyzja była szybka. Są zamocowane po zewnętrznej do górnej ramy okna dachowego i rozwija się, i zaczepia je o dolną zewnętrzną część skrzydła.skoro masz piętrowy to skąd wiesz że na poddaszu jest bardzo gorąco?Przeszklenia tak, ale w słoneczne dni też raczej muszą być zasłonięte. U mnie co dwa dni odpalamy kominek, ale jeśli się ma osobniki ciepłolubne na pokładzie to trzeba o nie dbać. Ja toleruję temp. komfortowe do 20 stopni, moje kobiety przy 21 już marzną w stopy. A że mieszkanie w domu miałóo być komfortowe to te 3-4 szczapki grabu się palą powoli wieczorami. Grab.... polecam. Różnica kolosalna w stosunku do brzozy, pomiary wentylacji dla sanepidu  cena niestety również.U mnie zimno jak w przysłowiowej psiarni,ale to zimno "trzymam" od upałów.Dom ocieplony,okna praktycznie cały czas przysłonięte roletami zewnętrznymi (jeszcze nie mieszkam na stałe i nie ma kto podnosić w słoneczne dni,a są opuszczone ze względu na ciągłe wietrzenie żeby nie bać się o deszcz i zalanie podłóg). Wczoraj fachmany zapomniały opuścić rolety i popołudniu słońce lekko pogrzało ze 2 godziny i faktycznie wewnątrz domu się ociepliło.No ale w pochmurne dni niestety będzie zimno .

    Teraz mieszkam w nieocieplonym domu i jednak ten okres przejściowy do jesieni jest chyba bardziej komfortowy,ściany się nagrzewają i temperatura jest znośna.

    Za to lato przy dużych oknach bez rolet zewnętrznych i ocieplenia to masakra.

    Dodam jeszcze że rolety zew to ohyda i nawet były przepychanki z małżonkiem co do ich montażu,ale po pierwszych upałach doceniłam tego brzydala.

    Przy wielkich południowo-zachodnich oknach i braku przesłon zewnętrznych warto mieć klimatyzację.

    przy dobrze ocieplonym współczesnym domu ( ściany 15-24cm, dach 25-40cm), roletach i zamkniętych w ciągu dnia oknach ani nie jest latem upalnie ani zimą zimno nawet bez WM. Teraz, gdy na zewnątrz pogoda jesienna to na poddaszu jest komfortowo a na dole chłodno, zdecydowanie za chłodno, już 2 razy grzałam parter

    Można za to uchylać przy rozwiniętej rolecie. 

    My uchylamy tylko czasem łazienkowe. 

    Podobny obraz

    Przez markizy widać wszystko co jest za oknem. 

    Oczywiście jak pada to widać mniej.

    Do zasłaniania okien dachowych u nas będą normalne rolety i żaluzje do okien dachowych - jeszcze nie ma

    A na parterowców nie patrzę z góry, bo ... jednak wolałabym parterówkę. Ale o powodach pisałam już dawno, dawno, więc nie chcę się powtarzać i rozkręcać kolejnej dyskusji, bo to już było. Ja jednak zmieniłam zdanie, tym bardziej,że nasz dom to pierwszy i ostatni. Sprzedawać, budować,zmieniać już raczej nie będziemy.


    votre commentaire
  • bloczki cofasz o ok 15-20 cm od przyszłego lica szafek żeby można było podejść do szafki.

    Najlepszy będzie lekki beton komórkowy - łatwo go docinac bez specjalistycznego sprzętu.

    Wadą może być problem z wysuwaniem zmywarki z zabudowy bloczki cofasz o ok 15-20 cm od przyszłego lica szafek żeby można było podejść do szafki. Też mam taras nad garażem,ale całkowicie zabudowany ścianami do wysokości ok 130 cm,także nic nie widać ani gaci na suszarce,ani gołego tyłka na leżaku.Taras wykonany w technologii dachu odwróconego z końcową warstwą żwiru,czyli żadnych płytek, barierek,widocznych odpływów itp. Pewnie wielu z was zaskoczę - ale nie polubiłam okien dachowych, a szczególnie tego w sypialni nad łóżkiem. Padający deszcz szczególnie w nocy przyprawia mnie o stres, ciągle mi się wydaje,że jest ostra ulewa z gradem, a to zazwyczaj nieszkodliwy deszcz tylko okno potęguje odgłosy. Po roku - nie potrafię się przyzwyczaić 

    Za to zrezygnowałam z innych,"normalnych"balkonów,ponieważ to one właśnie mają mostki,płytki,barierki,a powierzchnia użytkowa żadna.

    Najlepszy będzie lekki beton komórkowy - łatwo go docinac bez specjalistycznego sprzętu. Z tą wykładziną pisałam nie bez powodu - byłam u znajomych, którzy dopiero co wprowadzili się na swoje wypieszczone poddasze; właśnie zaczęły się sakramenckie upały, a poddasze utkane oknami dachowymi, więc wycięli na szybko kilka prostokątów ze starej wykładziny dywanowej i zrobili sobie zewnętrzne żaluzje  nie muszę chyba opisywać jak wyglądał dach z zewnątrz, bo wykładzina była ... w kwiatki 

    Są różne wymiary, kolory(my mamy kolor 090 - antracyt) i dwie "grubości". Czy ja wiem czy parterowcy uważają się za lepszych? Ja tego nie napisałam, i osobiście tak nie uważam. Po prostu dla mnie lepsza jest parterówka. To jest kwestia co kto woli i lubi, co się komu podoba, a czasami nawet co kto musi wybudować, z uwagi na wymiary działki...

    Przestronne pokoje można mieć wszędzie, i w parterówce, i w domu z poddaszem. Tak samo jak i klitki można mieć w parterówce, jak i w domu z poddaszem gdzie jest niska ścianka kolankowa

    Kupiłam dwie do okien południowo-zachodnich żeby się nie nagrzewały za bardzo w słoneczne letnie dni.

    Mąż najpierw psioczył, że niepotrzebnie, a teraz w swojej pracowni ma zasłonięte cały czas - dlatego, że jest też ciszej gdy pada deszcz.

    Ale jestem przekonana,że gdybyśmy usługi wuko Warszawa   nie zamontowali okien połaciowych - pewnie bym codziennie narzekała,że mam za ciemno w pokoju i nie przyszłoby mi do głowy,że mogłabym narzekać na deszcz 

    Wadą może być problem z wysuwaniem zmywarki z zabudowy nie powiem, w gwiaździstą noc widoki mam całkiem, całkiem, ale deszczu i burzy nie daję rady znieść; na początku lipca ( przechodziły ulewne deszcze i nawałnice) zalało nam całe piwnice, w prawdzie inni mieli o wiele większe kłopoty i straty, ale ja na widok większego deszczu nie umiem spokojnie spać, no i te okna ...


    votre commentaire


    Suivre le flux RSS des articles de cette rubrique
    Suivre le flux RSS des commentaires de cette rubrique